Zakochałam się. Nie ,rzecz jasna w cioci ale w jej plisowanej spódnicy. Prezentowała się bajecznie .Ciocia założyła do tego jeszcze toczek z cieniutką siateczką na oczach.Zapragnełam plisowanej spódniczki , no i mam. W sumie nie wiem czy akurat przy wpisie o urodzinach koleżanki powinnam opisywać moje VINTAGE'owe ochy i achy ale skoro przedstawiam wam taki outfit...
i tak jakoś wyszło ,że ten wpis miał się pojawić we wtorek wieczorem a piszę go teraz-w piątek.
Chcę zostawić was z kilkoma zdjęciami z urodzin Wiktorii <3
rezte zdjęć będziecie mogli zobaczyć w "inspiracjach " pod koniec miesiąca :**
idę się weekend'ować . :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz